CENTRUM MECZOWE 20 maja, 2017 13:00

Outlaws
Wrocław
0
0 I 7
0 II 0
0 III 0
0 IV 6
- OT -
13
Husaria
Szczecin
rozwiń ͮ
 

Husaria przedłużyła topligowy byt

Autor: Marcin Malinowski Opublikowano dnia: 20 maja 2017 | Komentarze: 0

W rozegranym w sobotę 20 maja meczu 8. kolejki Topligi drużyna Outlaws Wrocław na własnym boisku przegrała z Husarią Szczecin 0:13. Banitów czekają więc baraże o utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej PLFA, a szczecinianie zagrają w rundzie dzikich kart o prawo występu w półfinale Topligi. 

To było starcie o ogromnym ciężarze gatunkowym, gdyż zapadały w nim pierwsze rozstrzygnięcia odnośnie utrzymania w Toplidze. Pojedynek należał do niezwykle wyrównanych, ale to goście ze Szczecina przechylili szalę na swoją stronę. W pierwszej kwarcie prowadzenie dały im punkty Mateusza Dubickiego. Wówczas gospodarze jak najbardziej pozostawali w grze i mieli nawet szansę, by przed przerwą doprowadzić do remisu. Piłkę we własnym polu punktowym przejął jednak Marcin Kaim, ratując Husarię przed stratą punktów. 

Nasza obrona zagrała idealne spotkanie. Kilkukrotnie powstrzymywali Outlaws na kilka jardów przed naszym polem punktowym. Ofensywa trochę się męczyła, ale spodziewaliśmy, że to będzie dla niej trudny mecz, bo mieliśmy braki kadrowe, szczególnie w linii ofensywnej.
Piotr Krakowski, trener Husarii Szczecin

Outlaws nie ustawali jednak w atakach i wielokrotnie znajdowali się bardzo blisko pola punktowego szczecinian. Defensywa przyjezdnych tego dnia spisała się jednak na medal, skutecznie broniąc dostępu do własnej strefy kończącej boisko. Gwóźdź do wrocławskiej trumny dobił Michał Szczurowski, który popisał się krótkim biegiem. 

- Nasza obrona zagrała idealne spotkanie. Kilkukrotnie powstrzymywali Outlaws na kilka jardów przed naszym polem punktowym. Ofensywa trochę się męczyła, ale spodziewaliśmy, że to będzie dla niej trudny mecz, bo mieliśmy braki kadrowe, szczególnie w linii ofensywnej. To, że udało się to na szybko poukładać, było naszym dużym sukcesem. Jesteśmy zadowoleni z wyniku, ale gra jest jeszcze do poprawy - skomentował Piotr Krakowski, trener Husarii Szczecin. 

- To był trudny, dość równy mecz. Goście wygrali tymi dwoma przyłożeniami, ale często byliśmy w ich czerwonej strefie. Brakowało tylko wykończenia akcji. Mieliśmy parę jardów do pierwsze próby, albo by zdobyć przyłożenie, jednak cały czas czegoś brakowało. W defensywie dość dużo nam wyszło. W ofensywie mieliśmy młodych zawodników, którzy jak na poziom Topligi, szybko się rozwinęli i pokazali, że potrafią powalczyć. Może nie wyszło tak, jak miało wyjść, ale będziemy jeszcze walczyć w barażach - podsumował Aleksander Dąda, skrzydłowy Outlaws Wrocław. 

Niepodważalnie bohaterami pojedynku byli Michał Szczurowski i Mateusz Dubicki. To oni zdobyli zwycięskie przyłożenia, kończąc akcje swojej ofensywy. Zasłużył się również Kamil Mądry, który zdobył dla gości mnóstwo jardów i pierwszych prób. Największe brawa należą się jednak zdecydowanie formacji defensywnej gości. To ona zatrzymała ataki Outlaws, nie pozwalając przeciwnikom na zdobycie punktów. Filarem obrony był  Marcin Kaim. 

Nieco gorzej w tej kwestii spisali się obrońcy gospodarzy. Nie można jednak nie docenić starań Dawida Kubickiego i Wojciecha Stolarczyka, którzy walczyli i zanotowali kilka powaleń rozgrywającego. Wrocławianie mieli oczywiście ogromny pożytek z Jarosława Stopczyńskiego. Biegacz ten powrócił po kontuzji i od razu zaznaczył swoją obecność na boisku. Dobre momenty zanotowali skrzydłowi Stanisław Werstler i Sławoj Wiśniewski, którzy złapali kilka dłuższych podań. 

Wrocław Outlaws czekać będą teraz do lipca. Na początek tego miesiąca zaplanowano bowiem baraże z drugą drużyną z PLFA I, które zadecydują, kto w przyszłym sezonie zagra w Toplidze. Husaria Szczecin zmierzy się natomiast z trzecią drużyną sezonu zasadniczego. Po niedzielnym meczu Warsaw Eagles i Primacol Lowlanders Białystok będzie już jasne, kto zostanie rywalem szczecinian w walce o półfinał.
 

Outlaws Wrocław - Husaria Szczecin 0:13 (0:7, 0:0, 0:0, 0:6) 

I kwarta
0:7 przyłożenie Mateusza Dubickiego po 30-jardowej akcji po podaniu Martaya Mattoxa-Halla (podwyższenie za jeden punkt Damian Kościelski)
 

IV kwarta
0:13 przyłożenie Michała Szczurowskiego po 2-jardowej akcji biegowej 

Mecz obejrzało około 500 widzów. 

MVP meczu: Marcin Kaim (defensive back Husarii Szczecin)

 

Marcin Malinowski
mm.marcinmalinowski@gmail.com
Biuro Prasowe PLFA

Kto jest faworytem?

Przewidywania kibiców
Twoje przewidywania
DUŻA PRZEWAGA DUŻA PRZEWAGA
47% do 53% (45 głosów)

TABELA

Topliga

p. ZESPÓŁ M Z/P +/- PKT
1. Panthers 6 6/0 233 12
2. Seahawks 6 4/2 106 8
3. Lowlanders 6 4/2 74 8
4. Eagles 6 3/3 43 6
5. Falcons 6 3/3 -58 6
6. Husaria 6 1/5 -180 2
7. Outlaws 6 0/6 -218 0

Sonda

Które zespoły zagrają w finale PLFA J-11?